Zmieniasz przekonania czy swoje życie?

„Zmień przekonania” stało się ostatnio bardzo modnym hasłem. Czymś w rodzaju „Głowa do góry. Nie jest tak źle jak myślisz.” W domyśle „Twoje emocje wynikają z Twoich nieprawidłowych przekonań.Więc też są nieprawidłowe. Wystarczy zmienić myślenie, a problem się rozwiąże”. Ale czy na pewno?

A gdyby tak wyjść z innego założenia?

Kto jak kto, ale wielbicielka psychoterapii poznawczo-behawioralnej, po rocznym szkoleniu i wykorzystująca pracę z przekonaniami w swojej pracy, powinna się z tym hasłem zgodzić. Zmień przekonania… Tak, ale…

Sama zmiana przekonań niewiele daje. Bo jeśli na przykład w głowie zmienię przekonanie o swoim niezasługiwaniu na to, co dobre, a nie idą za tym zmiany w moim życiu i nadal tkwię w tej samej nieprzyjaznej dla mnie sytuacji to… tak, jakbym nadal to przekonanie o niezasługiwaniu miała.

Czasem też ta zmiana przekonań promowana przez różnego rodzaju coachów i trenerów jest zbyt płytka, żeby coś zmienić trwale. A czasem jest zmieniana w czarno-biały sposób – z „Do niczego się nie nadaję” na „Możesz wszystko.” Tylko czy na pewno mogę wszystko?

A czasem tzw. zmiana przekonań jest niczym innym jak sposobem na ucieczkę – ucieczkę od tego, co czujemy. Nie chcę czuć złości – zmienię przekonania. Nie chcę czuć smutku – zmienię przekonania. Nie chcę dostrzec tego, co mówi mój lęk – zmienię przekonania. Powierzchownie. A te emocje, od których tak uciekamy, mogą nam wiele powiedzieć o tym, czego potrzebujemy, by było lepiej.

Od samego myślenia nie zmienia się świat. Ani nasze życie.

Ja zmieniam. Przeprowadzam się nad morze, tam, gdzie zawsze chciałam mieszkać. Dopasowuję pracę do moich możliwości, czyli głównie będzie można mnie spotkać online. Zamiast psychoterapii dorosłych i warsztatów rozwojowych skupię się głównie na tematyce macierzyńskiej, bo to jednak bliższe mojemu sercu.

To swego rodzaju eksperyment. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Ale jak nie zmienię, to się nigdy nie dowiem.

A Ty? Kiedy zmienisz swoje życie tak, żeby Ci było lepiej?

 

 

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Zmieniasz przekonania czy swoje życie?

  1. Bardzo dobry tekst. Ja na swoim Blogu pisze o tym jak być szczęśliwym wg mnie. I baaardzo boję się tego że wiele z osób które przeczyta moje teksty odczyta jedynie zużyte już motto typu uwierz w siebie. Działanie. Działanie jest kluczem. Określenie siebie. Obranie kierunku. Działanie. Tak uważam. A raczej … wiem to. Trzymam kciuki za Twoje cele . Trzymam kciuki abys ich dotknęła i zgarnął z radością. Dobrze ze przypominasz że samo gadanie to nie wszystko a powierzchowne akcje to jak zamiatanie pod dywan.

    Lubię to

    • Dziękuję. Wiele osób mówi o zmianie, o przekonaniach, ale… brakuje tego pierwszego kroku, potem kolejnego. Wiem, że to nie jest łatwe. Jednak tak naprawdę dla naszego szczęścia i poczucia wartości bardzo ważne jest to, co robimy i czego nie robimy. Zmiana interpretacji zdarzenia też może nam pomóc wpłynąć na własne emocje i odzyskać trochę spokoju, ale warto się im przyjrzeć i zastanowić, co byśmy chcieli zmienić. I zadziałać 🙂

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s