Zgodne rodzeństwo – to niemożliwe?

Ostatnio moja córka- świeżo upieczona gimnazjalistka – przyszła ze szkoły z bardzo ciekawą obserwacją: „Wiesz, Mamo, jestem chyba jedyną w klasie osobą, która lubi swoje rodzeństwo. I wiesz, co jeszcze, pani na WDŻ-cie powiedziała, że to normalne, że rodzeństwo ciągle się kłóci i traktuje to jako oczywiste, a ja nie mam nic do powiedzenia na temat konfliktów z rodzeństwem i mi aż głupio. No, i chyba nikt z dzieci nie lubi swoich rodziców.” Podobnie było w podstawówce.

Zastanowiło mnie to. Czy tak jest? Czy ludzie traktują to jako normalne, że rodzeństwo jest w wiecznym konflikcie, a dzieci nie cierpią swoich „starych”?

Cóż, udało mi się jakoś stworzyć nieco inną rzeczywistość. Czy to dzieci mają inne geny? A może są sposoby.

Jako psycholog i matka podpowiem Wam kilka sposobów, by zbudować lepszą atmosferę w rodzinie, zwłaszcza pomiędzy rodzeństwem.

1. Traktuj dzieci z szacunkiem. Zrezygnuj z nakazów, zakazów, kar i upominania na rzecz dialogu.

To może nieco trudniejsza i powolniejsza droga, ale na dłuższą metę skuteczniejsza. Młodszym dzieciom tłumacz tyle, ile są w stanie zrozumieć. A uwierz mi, z własnego doświadczenia – dzieci potrafią nieraz zrozumieć o wiele więcej niż nam się wydaje. Nie mają małych rozumków. Są inteligentne, otwarte, rozumują, owszem, nieco inaczej niż dorośli (np. do pewnego wieku nie potrafią operować abstrakcyjnymi terminami takimi jak „miłość”) i bywają skoncentrowane na sobie. Ale i młodszym można pokazywać „Zobacz, jak Ty mu zabrałaś książkę, to on jest smutny. Na pewno mu przykro. A jakby Tobie ktoś zabrał Twój ulubiony kocyk, to by Ci pewnie też było smutno. A może byś się złościła?”. Możesz też wypróbować pytanie „A gdyby każdy na świecie się tak zachowywał (np. bił innych kiedy coś niemiłego powiedzą), to czy to byłby fajny świat?”.

Tak postępuj też, kiedy dziecko zrobi coś, co Tobie się nie podoba – przy okazji pozwoli Ci to przemyśleć, czy wszystkie zakazy i nakazy mają sens, czy u Was w rodzinie będą inne zasady.

2. Ustal zasady, ale bądź gotowa/y o nich podyskutować

Dzieci czują się bezpiecznej przy jasnych i przejrzystych zasadach. Ale dobrze, jeśli wiedzą, czemu te zasady są ważne, że czasem różni ludzie mają nieco inne zasady i wartości. Dobrze by było, gdyby także dzieci miały wpływ na to, jakie te zasady są – w końcu są pełnoprawnymi członkami rodziny, prawda?

Czasem warto się zastanowić i wypracować własny, rodzinny kodeks zasad.

3. W razie konfliktu między rodzeństwem, postaraj się zachować bezstronność i pomóż im rozwiązać sytuację tak, by oboje wyszli z twarzą i byli zadowoleni.

Czasem może się wydawać oczywiste, czyja to wina. Ale z zewnątrz to zawsze wygląda nieco inaczej. Może jest nieco inaczej niż to widać na pierwszy rzut oka? Może np. owszem, jedno uderzyło drugie, ale być może to drugie zrobiło wcześniej coś, co go zraniło. Poproś każde dziecko, by Ci opowiedziało swoją wersję historii (najlepiej w obecności drugiego) – co według niego się stało, jak się czuje, co by chciało. Raczej wstrzymaj się od rozsądzania sporów. Lepiej pomóż dzieciom wypracować wspólne rozwiązanie.

4. Naucz dzieci, że może istnieć rozwiązanie typu win-win, że druga strona raczej nie ma złych intencji i że warto zadbać o to, by wszyscy dobrze się czuli.

Naucz dzieci rozumować na zasadzie „Co mogę w tej sytuacji zrobić (żeby wszyscy, w tym ja, byli zadowoleni)”. Pamiętaj, sprawiedliwość NIE ZAWSZE oznacza, że wszystkim trzeba dać po równo albo że starszy i silniejszy powinien ustąpić. W ogóle unikaj słów „powinieneś” i „musisz”.

5. Naucz dzieci nazywać emocje i używać komunikatu „Ja”

Każdemu łatwiej przyjąć informacje typu „Ja się zdenerwowałam strasznie, jak ty tak zrobiłeś” niż „Ty jesteś wredny” (albo „Mamo, on jest głupi”).

6. Nie porównuj.

Każde z Twoich dzieci ma inny temperament, inne talenty, w innych rzeczach jest dobre, z innymi radzi sobie gorzej. Mówienie dzieciom „Zobacz, on jest taki grzeczny. Czemu ty tak nie możesz?” wprowadza tylko zawiść i niechęć – i do rodzeństwa, i do rodziców. Nie jest fajnie czuć się gorszym, Ty lubisz, jak ktoś Ci mówi, że Twoja koleżanka z pracy radzi sobie lepiej ze swoimi zadaniami niż Ty?

7. Zawsze próbuj zrozumieć przyczyny danego zachowania, konfliktu, sprzeczki.

Jeśli dziecko nie zachowuje się tak, jak oczekujesz, być może nie ma potrzebnych do tego umiejętności – na przykład umiejętności radzenia sobie z utratą czegoś, z emocjami typu złość, smutek, frustracja (to tylko kilka), umiejętności negocjowania i proszenia o coś itd. Naucz go.

8. Ceń szczerość na temat faktów i uczuć.

Swoją i dzieci. Mów o swoich uczuciach (np. „Wiecie, co, teraz jestem trochę zdenerwowana, może porozmawiamy później?”). Jeśli dziecko ci się do czegoś przyzna, pochwal albo nagrodź go za to, a z karaniem się wstrzymaj (patrz punkt 9).

Naucz dzieci rozróżniać fakty od interpretacji i uczuć („On zabrał mi zabawkę” – to fakt. „Jest wrednym małpoludem” – to interpretacja/ocena. „Jestem rozzłoszczona.” – to emocja/uczucie).

9. Zamiast kar, stosuj zasadę konsekwencji.

Zamiast szlabanu na internet, zakaz wychodzenia z domu, karnego jeżyka itp. – zastosuj w miarę możliwości zasadę konsekwencji. Np. jeśli dziecko zepsuło zabawkę drugiego, to niech odda mu swoją, albo kupi nową z kieszonkowego – coś, co naprawi sytuację. Nie zawsze się da naprawić sytuację, ale możesz porozmawiać z dziećmi, niech same coś wymyślą (oczywiście za Twoją zgodą).

10. Naucz dzieci, jak się zachowywać – najlepiej modelując dane zachowanie.

Naucz je swoim przykładem albo podpowiadając im co mogą w danej sytuacji podpowiedzieć. Im lepiej Ty radzisz sobie z konfliktami i zachowywaniem życzliwego podejścia do innych oraz dążenia do rozwiązań win-win, tym lepiej będą Twoje dzieci. Nigdy nie jest za późno na naukę. Czasem to może wymagać od Ciebie duuużo cierpliwości, spokoju itd. Ale procentuje.

11. NIE programuj dziecka negatywnie.

Nie mów ani do dziecka, ani przy dziecku do innych osób z użyciem określeń typu „podły”, „niegrzeczny”.
Uwierz, że Twoje dzieci są dobrymi ludźmi zdolnym do właściwych zachowań i tak je traktuj.
To trochę jak samospełniająca się przepowiednia – jeśli powiesz im, że takie są, to właśnie otrzymasz.

12. Bądź cierpliwy/a i zachowuj spokój. 

Cóż, nie powiedziałam, że będzie łatwo. Czasem trudno zachować spokój, a czasem bywa się zmęczonym, wcale nie ma się ochoty uczestniczyć w sporze dzieci i ma się ochotę krzyknąć „Dość!”. Dlatego – po pierwsze trenuj, po drugie zadbaj o odpoczynek i swoje potrzeby (im szczęśliwszy rodzic, tym szczęśliwsze dzieci) i… wykraczaj poza własne ograniczenia. Mnie moje dzieci nauczyły naprawdę dużo – starając się być dobrym rodzicem, stałam się lepszym człowiekiem 🙂

Pewnie jest jeszcze wiele rzeczy, o których Wam nie napisałam. Ale i tak zamiast 10 przykazań jest 12 porad 😉

A Wy, macie jakieś swoje sposoby?

Photo credit: Amgad Fahmi Photography / Foter.com / CC BY-ND

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Zgodne rodzeństwo – to niemożliwe?

  1. Podstawą jest przede wszystkim równe traktowanie obu dzieci, oraz konsekwencja. Nie zapominajmy też, że to jak zachowują się rodzice między sobą ma ogromny wpływ na rozwój dziecka. Nie tylko zwracajmy na złe zachowanie dziecka, ale zacznijmy od siebie.

    Polubienie

    • Tak, warto zacząć od siebie i przede wszystkim modelować pożądane zachowania. Co do równego traktowania, jak najbardziej się zgadzam, jeśli równe traktowanie oznacza traktowanie każdego dziecka jako zasługującego na taką samą miłość. Niekoniecznie jednak po równo znaczy sprawiedliwie. I niekoniecznie równo znaczy tak samo. Każde dziecko ma inne potrzeby i inne możliwości. Np. jedno lubi jabłka, drugie banany – więc gdybyśmy obojgu dali po jednym bananie i jednym jabłku… Oczywiście to uproszczenie 😉 Dla mnie podstawą jest rozumienie (albo przynajmniej chęć rozumienia) potrzeb dzieci, przyczyn ich zachowania, miłość i akceptacja (tego, kim są, a niekoniecznie zachowań).

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s